wtorek, 15 czerwca 2010

cynamonowe koty

Już dobrze było. Już zapomniałam o istnieniu tego. A tu Viri czekoladowe koty pokazała... No i poszło... Foremkę mam i ja! :D I tę drugą też :P I parę innych zabawek jeszcze...

Przepis na podstawie książki "Ciasteczka":

  • 500 g mąki
  • 3 łyżki śmietany kwaśnej i gęstej
  • 4 żółtka
  • 250 g masła zimnego z lodówki
  • 1 łyżeczka lub więcej  cynamonu

Wszystkie produkty włożyłam do malaksera, na końcu szybko zagniotłam ciasto, zawinęłam w folię i schowałam do lodówki na 30 minut. Nastepnie ciasto wałkowałam i wykrawałam z niego koty. Ułożone na wyścielonej papierem do pieczenia blaszce można posmarować roztrzepanym białkiem i obsypać cukrem z cynamonem. ja tego nie robiłam, bo koty pojechały z Olą na wycieczkę ;) W każdym razie piec 15 minut w 160 stopniach C. z termoobiegiem.

Z tej porcji wyszło mi 45 kotów... ku przerażeniu mojego M. ;)

&&&&&&

A tu Oryginały moje dwa:

16 komentarzy:

asieja pisze...

słodkie kociaki.. :-)

Paula pisze...

urocze są te koty :)

Ewa Smaczniutkie.pl pisze...

Fantastyczne masz te koty te zjadliwe i te do głaskania :) Jako miłośniczka kotów, zadam pytanie.Gdzie kupowałaś kocie foremki?

spencer pisze...

Ale śliczne kociaki.. Te żywe..ale i te cynamonowe;)) Taak, te foremki są genialne. Chyba kupię i ja takie - w mojej rodzinie to chyba wszyscy mamy 'kota na punkcie kota';)) Piękne..

grazyna pisze...

Też mam kocią foremkę, muszę Córcię namówić w wakacje na ich pieczenie. Notuję przepis :)
Moje się tak nie przytulają do siebie... Ale za to do nas :)

margot pisze...

ha , ha tak to bywa z tymi foremkami:DDD
a kociaki ciastowe urocze
ale te dwa inne z krwi i kości to dopiero cudo
Ja koty uwielbiam , sama mam trzy Mam je bo one mię chciały

andzia-35 pisze...

Ale fajne kociaczki:))))))

viridianka pisze...

ha ha Mafi przepraszam xD
śliczne koty cynamonki, ale Oryginały Twe jak się kochają i tulą, słodziaki z nich niezłe (;

ps tą drugą foremkę to mam i ja ;P

Mafilka pisze...

Ewa Smaczniutkie.pt, fotemki są z tortownia.pl, link występuje w pierwszej linijce wpisu :)


Margot, moje też mnie chciały ;) potem już ja je też...

Kla♥Modeliniaki pisze...

oja! ale słodkie te kocie ciasteczka (:
ja już od pół roku próbuję się zmobilizować i zrobić zamówienie na tortowni (właśnie po te kocie foremki i kilka innych).

majana pisze...

Śliczne te ciasteczka! Jak ja kocham kotki!
A Twoje kociaczki jak się przytulają do siebie. Sliczne są:)

Pozdrowienia:)

Szarlotek pisze...

Co za słodziaki !!! I, to w dwóch wydaniach :) Zapisuję sobie przepis na kocie słodkości, bo kociarzy lubiących słodycze w moim otoczeniu jest wielu :)

emma001 pisze...

Jak mi sie podobaja te foremnki. Mam nadzieje ze znajde je gdzies ;)

OlciaaaAaaaXd pisze...

Kochaaane kotki... i pyszne kotki ;)))

turlaczek pisze...

Boskie foremki i ciastka :)
Ja mam serię jeszcze niewypróbowanych foremek - zawsze chciałam dostać Ciastka, tego ciasteczkowego ludzika, który choćby w Shreku się pojawił.
No to dostałam od koleżanki trzech Ciastków - jeden bez głowy, jeden bez ręki, jeden bez nogi ;)

zemfiroczka pisze...

Że ja tego nie widziała! Tfu, tfu! w brodę sobie pluję i już poluję na foremki na allegro ;)

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin