środa, 2 września 2009

sernik z dulce de leche

Kolejny sernik z sernikowej puli Dorotus, który jest wyśmienity... choć sama nie jadłam...;) 

Ale od początku. Mieszkam w bardzo "zakoconym" bloku, gdzie wśród sąsiadów panują bardzo przyjazne układy. Niemal w każdym mieszkaniu jest kot lub dwa, więc wyjazd na 2 tygodnie i pozostawienie w domu kotów nie jest sytuacją stresową ani dla kotów, ani dla ich włascicieli, ani dla sąsiadów. Wyjeżdżając w tym roku dwukrotnie na wakacje, jak zwykle prosiłam sąsiadów, żeby zaopiekowali się moimi Podkuchennymi. Oczywiście zrobili to i wiedziałam, że kocury zostają pod dobrą opieką. A ponieważ chciałam sie jakoś odwdzięczyć, postanowiłam upiec dla nich cos wyjątkowego. Wybór padł na sernik z dulce de leche.

Przepis:

  • 200 g ciasteczek digestive w ciemnej czekoladzie
  • 60 g miękkiego masła
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Wszystko razem smiksować i powstałą masą wyłożyć spód tortownicy o średnicy 21 cm.

  • 750 g aksamitnego twarogu
  • 3 jaja
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • cukier waniliowy
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki
  • 400 g dulce de leche (masa krówkowa 1 puszka)

Wszystkie składniki z wyjątkiem dulce de leche zmiksować w blenderze na gładką masę. Podzielić na pół i do jednej połowy domiksowac 200 g dulce de leche. Pozostałe 200 g podgrzać, aby uzyskać płynną konsystencję. 

Na ciasteczkowy spód wylać najpierw część twarogową z dulce de leche, następnie samo dulce de leche i na koniec białą masę sernikową. Patyczkiem lub widelcem zamieszać w masach, aby powstały zawijasy (robiłam to zbyt delikatnie i nie wyszły). Tortownicę umieścić w nagrzanym do 170 stopni C. piekarniku i piec najwżej godzinę. Podawać schłodzony. 

Moi sąsiedzi zaprosili na degustację innych sąsiadów... I teraz nie moge się opędzić od zamówień... W piątek piekę DWA!!!

14 komentarzy:

grazyna pisze...

Nie dziwię się, że masz tyle zamówień! Wygląda obłędnie a jak smakuje to próbuję sobie wyobrazić :)

viridianka pisze...

to ostatnie zdjęcie, szczególnie zachęcające i barrrdzo apetyczne, mniam!

Gosi@ pisze...

bardzo apetycznie wyglada ten sernik,wiec sie nie dziwie,ze posypaly sie zamowienia :)
Pozdrawiam :)

kass pisze...

Mam w domu sernikożerców, muszę upiec...

karolcia pisze...

Piekłam podobny i potwierdzam, że sernik z dulce de leche jest wyśmienity :-)

Pozdrowienia dla kotów przesyła mój kot ;-)

majana pisze...

Piekłam go i wiem jaki jest pyszny!:)))
Sliczny Ci wyszedł:)
Pozdrawiam!:))

mico pisze...

ojej
ojej ojej ojej ojej ojej
ojej ojej
ojej

ojejusiu ale sernika mi się chce!

kasiaaaa24 pisze...

Robiłam i pył pycha :) Chętnie znowu bym go zjadła :)

majka pisze...

Chce byc Twoja sasiadka :) Ja tez mam kota wiec chetnie w czasie Twojego wyjazdu zaopiekuje sie Twoimi :) Oczywiscie za taki sernik :)) Pysznosci.

asieja pisze...

też bym chciała byc Twoją sąsiadką
mogłabym zajmowac się kotami nie tylko w wakacje.. ;-)

Mafilka pisze...

No pięknie, pięknie ;) Ależ byłoby fajnie mieć takie gotujące i pieczące sąsiadki... z kuchni pewnie byśmy nie wychodziły ;)
Pozdrawiam znad kolejnych serników :-)

nina pisze...

ja piekłam go na pierwsze urodziny córeczki. oczywiście dla gości, nie dla niej :P
jest maksymalnie słodki, pyszny, dla mnie bomba :)
a co do zamówień.. tez bym tak chciała. uwielbiam piec. mogłabym nawet codziennie.. tylko nie ma komu tego jeść... :(
pozdrowienia :*

Mafilka pisze...

nina, mam to samo... Na szczęście mam bardzo fajnych sąsiadów, zniosą wszystko ;)

Bea pisze...

Piekny! I jaki rowniutki! Masz racje, nastepnym razem lepiej upiec dwa ;)

Pozdrawiam!

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin