czwartek, 6 maja 2010

rolada czosnkowo-ziołowa

To mięso przygotowywałam na stół wielkanocny po raz pierwszy. W oryginalnym przepisie występuje boczek, ale znając preferencje mojej rodziny wolałam od boczku odstąpić i zastąpić go karkówką, która swoje zadanie spełniła doskonale :) Propozycja ta miała 'obsłużyć' co najmniej dwie kulinarna, blogowe akcje, ale nie wyszło... I choć nie jestem do końca przekonana o słuszności decyzji, do dodaję moje mięsko do micowej akcji śniadań majowych... Choć gwoździem śniadań majowych w moim domu będzie coś zupełnie innego... ;)

Przepis:

  • ok. 1 kg świeżej karkówki
  • 6-7 roztartych z  1 łyżeczką soli ząbków czosnku
  • po 1/2 łyżeczki suszonej miety, szałwi, cząbru, bazylii i majeranku
  • łyżka oliwy
  • łyżka żubrówki lub białego wina
  • 1/2 szklanki bulionu
  • 1/4 łyżeczki pieprzu

Utraty czosnek połączyć z ziołami, oliwa i alkoholem. Umyte i osuszone mięso rozkroić tak, by można było je później łatwo zwinąć w roladę, rozłożyć i natrzeć pastą ziołową. Ciasno zrolować, obwiązać sznurkiem i zawinąć w folię do pieczenia. Wstawić na noc do lodówki. Następnego dnia umieścić w nagrzanym do 180 stopni C. piekarniku i piec ok 90 minut, lub dłużej i w niższej temperaturze, jak kto woli :) Pod koniec pieczenia można odwinąć folię i mięso nieco przyrumienić.

Podawać na gorąco z ostrymi sosami lub na zimno  z chrzanem, do kanapek.

9 komentarzy:

My pisze...

jejku, piękna! i te zioła... ale musi być aromatyczna!

mico pisze...

aaaaale jazda! wygląda re-we-la- cyjnie!!!
swoją drogą w majowych do tej pory chyba nikt nie przygotowywał szeroko pojętych wędlin domowych... w pierwszej edycji prawie na pewno nikt, a przecież to fantastyczny pomysł jest. Że też sam o tym nie pomyślałem. Pomysł bomba!
A tu patrz - w tym roku akurat śniadania bez nagród - ale może to i dobrze, bo jeszcze zeszłoroczni zwycięzcy nie zdążyli ich odebrać - widać, żadna atrakcja :P

wiosenka27 pisze...

Po prostu wspaniała rolada:)

gosiaa99 pisze...

Cudowna! :) Pieknie sie prezentuje, i w sam raz na wizyte gosci:)

Mafilka pisze...

Dziękuję, dziękuję, dziękuję :)

Mico... no żesz Ty no... atrakcja, tylko to świat drogi jest... ale wakacje za pasem, więc się bój ;P
A domowe wędliny szeroko pojęte goszczą u mnie częściej niż sklepowe :D

asieja pisze...

takie mięsko z kolorową niespodzianką w środku nie tylko ładnie wygląda. jest pyszne.

majana pisze...

Pyszne i bardzo ładne mięsko, musi pięknie pachnieć i smakować:)

Pozdrawiam:)

kasiaaaa24 pisze...

Mmmmm ale pyszne mięsko :) Fantastyczne :) I takie wiosenne, chociaż aura nie wiosenna :)

Pozdrawiam :)

mico pisze...

No tak, Mafilko, rzeczywiście przez całą Polskę jechać, żeby 1 nocleg zyskać to faktycznie średnia inwestycja, ale wiesz... trzeba by sprawdzić, może przez te zaległości w odbiorze nagrody się jakieś odsetki nagromadziły, czy coś ;)

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin