poniedziałek, 17 maja 2010

10. zdjęcie w komputerze

to zabawa, do której zostałam zaproszona przez Księ Kass ;) No i zrobił się problem, bo nie umiałam sobie poradzić z konkretnym zdjęciem, gdyż wszystkie mam posegregowane w różny folderach tematycznych... Przyjełam więc taką zasadę: 10. folder tematyczny, w nim 10. podfolder i ze wszystkich w nim zdjęć zrobiony kolaż... No i proszę bardzo. Oto jest 10. zdjęcie z mojego komputera ;) 

Kilka słów o nim przy okazji, choć duuuży wpis się przygotowuje. Takie ilości kolorowych i różnosmakowych makaronów piekłam pod koniec marca na wesele córki sąsiadów. Zrobiły wielkie wrażenie. Było ich w sumie 360 pojedynczych sztuk, czyli 180 par... Niezłe doświadczenie ;)

No i teraz jeszcze zaproszenie dla 3. osób do zabawy w 10. zdjęcie. Zapraszam:

  1. Grażynę - koty, koty...
  2. Majanę - liczę na ciepłe i SŁONECZNE...
  3. Oczko - aż się boję jakie krwawe foto pokaże ;)...

12 komentarzy:

viridianka pisze...

żuchwa mi opadła! ...dobrze, że już skończyłam jeść śniadanie ;P

Mafilko zazdroszczę takiej produkcji! rany ile białek zużyłaś?? i co z żółtkami? xD
ja miałam tylko raz podobną produkcję, ale i tak nie-porównywalnie mniejszą od Twojej... no wow!

Krokodyl pisze...

Mi też opadła szczęka....

Mafilka pisze...

Viri, zbierałam białka trochę czasu, poza tym zaangażowałam w zbiórkę białek również sąsiadów ;) No i moje koty miały żółtkowy raj ;p

Każdy kolor był ze 100 g białek.

Paula pisze...

ile kolorów! a ile smaków!sama radość!

kass pisze...

Mafilko, toś narobiła tych makaronów!!! Jestem pod wrażeniem...ja piekłam tylko raz:(

atina pisze...

wow! jestem pod wrażeniem i czekam na wpis:)

asieja pisze...

kolorowe szaleństwo! :-)

grazyna pisze...

Toż to istne makaronowe szaleństwo :)

Agata pisze...

Wyczyn godny podziwu!:)

majana pisze...

Mafilko, aleś naprodukowała! No cudne są, jestem pod wrażeniem!:))

10 zdjęcie powiadasz? Oj,cięzko będzie ;)
Akurat w 1 folderze to mam ciasta,ale może wybiorę 10 folder tak jak Ty, a z niego 10 zdjęcie ;)

Szarlotek pisze...

Niezłe szaleństwo! Toż to istny raj dla łasuchów! Obłęd! ;D

zemfiroczka pisze...

A Pani, psze Pani, to więcej tych maszkaronów nie mogła wyprodukować? ;)))

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin