wtorek, 25 maja 2010

śniadaniowe ciasto cytrynowe czyli folgujemy własnym zachciankom ;)

Macie tak czasami, że chce się wam czegoś do zjedzenia? Czegoś konkretnego, tego a nie innego? Nie po prostu 'słodkiego' tylko konkretnego smaku? Czegoś o czym już samo myślenie pobudza ślinianki do nadprodukcji? No to ja tak miałam... Cierpiałam od wczoraj... Przeszukałam zeszyty z przepisami, przeszukałam blogi... To miało być coś szybkiego, coś pewnego, coś mało pracochłonnego, w końcu coś CYTRYNOWEGO. I znalazłam. Oczywiście u Doroty. Wilgotne, cytrynowe i nie za słodkie, pyszne ciasto, w sam raz na drugie śniadanie majowe ;)

Przepis:

  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jaja
  • 1/2 szklanki gęstej śmietany
  • 6 łyżek roztopionego i chłodnego masła
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • skórka otarta z 3 cytryn

Do miski wsypać mąkę, cukier i proszek, dolać lekko roztrzepane jaja i utrzeć krótko mikserem. W osobnym garnuszku wymieszać rozptopione masło, śmietanę, sok i skórkę z cytryn, wlać do masy z jajami i krótko ubic mikserem. Przelać do formy i piec do 'suchego patyczka' w 170 stopniach C.

Do herbaty z cytryną.... mmm... Bardzo sobie ulżyłam zjadając, niestety, aż 3 kawałki... Co z dietą zapytacie? Nic. Trwa. To była mała odskocznia, w myśla zasady hedonistów, że rozkosz i przyjemność jest życia ośrodkiem ;) Teraz jest OK :)

17 komentarzy:

wiosenka27 pisze...

Piękny wieniec, cytrynowy musi być pyszny:)

Olciaky pisze...

No proszę;)
Cudowne.
Lekkie.
Pyszne.

grazyna pisze...

Ha, ja uwielbiam ciasto na śniadanie do porannej kawy ! Oj, takie to sobie kiedyś zrobię, bo trafia w moje smaki idealnie :)

milk_chocolate84 pisze...

pięknie wygląda to ciacho :) Z chęcią zjadłabym kawałeczek do popołudniowej herbatki :)

Cezonia pisze...

Pięknie wyszło. Bardzo lubię cytrynowe ciacha :) A nie ma takiej formy jak u ciebie, chyba wybiorę się na polowanie za taką.
Pozdrawiam!

Zaytoon pisze...

Ja mam najczęściej ochotę na "coś nieokreślonego" - byleby smaczne i słodkie.

A to ciasto ma w sobie obydwa człony moich najczęstszych zachcianek. ;))

Pozdrawiam!

majana pisze...

Wygląda po prostu wspaniale Mafilko! Ach, bardzo lubię takie cytrynowe ciasta:)

Pozdrawiam Cię:)

kasiaaaa24 pisze...

Ojjjj... Daj chociaż kawałeczek do kawy :) Pysznie wygląda.

asieja pisze...

cudowna śniadaniowa rozpusta
dobrze jest na chwilę zapomniec o diecie i po prostu cieszyc sie smakiem..

Just My pisze...

cały dzień mogłabym ją podjadać :)

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Czy można jeszcze wpaść do Ciebie na spóźnione (mocno) śniadanie?:)
Pozdrawiam!

babcia marynia pisze...

Witam.Same składniki na to ciasto to już sama rozkosz.Zaraz się za to-to zabieram.serdecznie pozdrawiam.

anytsujx pisze...

Pyszna babka cytrynowa, ślicznie Ci wyszła :)

Karolina pisze...

To ciasto jest rewelacyjne. :) Skubnęłoby się troszkie. ;)))

kass pisze...

Kurcze, dobrze że mam daleko do Inowrocławia... :)))

atina pisze...

Wygląda pysznie ! uwielbiam te cytrynowe smaki :)

kulinarne fajerwerki pisze...

Tak pyszne śniadanie to świetny początek każdego dnia! Wygląda przepysznie!

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin