Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wg Jamiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wg Jamiego. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2009

Panga zapiekana z mozarellą i pomidorkami


Uff... w końcu trochę wolnego czasu na uzupełnienie wpisów. Po szalonym weekendzie spędzonym z przyjaciółmi na poszukiwaniach wiosny, przerwanych obiadem po śląsku (choć jedzonym na Kujawach), oraz odwiedzinach u cioć wszelakich świętujących Dzień Kobiet (występ Synka z tulipankami;)), można przysiaść na chwilę i pokazać rybę na przykład...

Chętnie jada się u mnie ryby i nikt nigdy przy nich nie grymasi. Znaleziony ostatnio przeze mnie szybki i bardzo prosty sposób podania pangi/dorsza/czy jakiejkolwiek innej filetowej rybki, spotkał się ze sporym uznaniem domowników :-)

Przepis na podstawie 'Lubię gotować' J.Olivera:

  • 3 filety z pangi/dorsza/mintaja itp
  • dowolna ilość mozarelli
  • pomidorki koktailowe 
  • oliwa
  • sól
  • pieprz
  • świeża bazylia
  • parmezan

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni C.

Żaroodporne naczynie natłuścić oliwą i ułożyć w nim rybę. Posolić i popieprzyć, skropić oliwą. Ułożyć pokrojoną w plasterki mozarellę, przepołowione pomidorki i skropić jeszcze raz oliwą. Posypać listkami bazylii i utartym parmezanem. 

Zapiekać ok 20 minut na górnej półce piekarnika.

Smacznego :-)

środa, 4 marca 2009

Cycki w kieszeni czyli...


piersi z kurczaka w sosie śmietanowym szpinakowo-pieczarkowym z białą fasolą.

To mój własny pomysł na... obiad ;)

Od wczoraj bowiem czytam wszędzie o czosnku. No pachniało mi nim noc całą, a jak jeszcze się okazało, że Weekendowa Piekarnia występuje w tym tygodniu z chlebem czosnkowym, to już całkowicie mnie powaliło. 

Pierwotny zamysł to były roladki drobiowe ze szpinakiem na motywach przepisu z bloga Mico, ale ja za bardzo leniwa jestem ;) I tłuc tego mięsa mi się nie chciało, ani potem rolować ze szpinakiem w środku... Poszłam więc na łatwiznę ;) A że przy okazji jestem pod wpływem książki Jamie Olivera 'Lubię Gotować', tym bardziej łatwizna przyszła mi z łatwością... ;)

Przepis:

  • 3 filety z kurczaka
  • 2 łyżki musztardy z Dijon
  • 2 łyzki oliwy
  • 30 dkg pieczarek
  • opakowanie mrożonego szpinaku
  • 400 ml śmietany 12% lub 18%
  • średnia cebula
  • 6 ząbków czosnku
  • gałka muszkatołowa, curry, sól, pieprz
  • puszka białej fasoli
  • folia aluminiowa

Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 220 stopni C.

Filety z kurczaka umyć, osuszyć i obsmarować musztardą dijońską. Zostawić.

Szpinak rozmrozić i maksymalnie odcisnąć.

Fasolę odcedzić.

Na patelni rozgrzać oliwę, cebulę drobno pokrojoną z wyciśniętym czosnkiem zeszkilć, dosypać gałkę muszkatołową, curry, pieprz i sól, dodać pokrojone jak się uda pieczarki i dusić pod przykryciem, aż pieczarki puszczą sok. Dołożyć szpinak i jeszcze chwilę dusić. Zdjąć z palnika i wlać śmietanę, całość wymieszać i dosmaczyć wg uznania.

Z folii aluminiowej zrobić kieszonki, czyli oderwać pas ok 60 cm, złożyć na pół i boki zwinąć solidnie, tak by pozostała tylko jedna możliwość włożenia czegokolwiek.

Do każdej kieszeni włożyć 2 łyżki sosu, filet z kurczaka, garść fasoli, 3 łyżki sosu i wejście zawinąć.

Kieszenie umieścić na blaszce, którą wsunąć do piekarnika i zapiekać 15 minut.

Podawać z ryżem, ziemniakami albo z... niczym ;)

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin