poniedziałek, 19 października 2009

zwykły sernik z czekoladą


To przepis, który w mojej rodzinie jest od wieków... To znaczy jego oryginał, bo ja go "trochę" przerobiłam na własne potrzeby ;) A że dziś rano zapowiedzieli  się nasi znajomi, więc zrobiłam go. Szybko się robi, dobrze smakuje w dniu pieczenia i jeszcze lepiej w dniu następnym (o ile zostanie;)).

Przepis:

  • 200 g masła (w wersji wspólczesnej daje 50 g masła, 1 szklankę mleka i 1/2 szklanki kremówki)
  • 1 kg twarogu (w wersji współczesnej daję z wiaderka, ale własnoręcznie mielony jest mile widziany)
  • 1 szklanka cukru (ja daję połowę)
  • 1 cukier waniliowy
  • budyń śmietankowy/waniliowy lub 4 łyżki mąki ziemniaczanej lub sernix
  • 8 jajek (białka ubite)
  • pół szklanki kremówki i 1 tabliczka gorzkiej czekolady - z tego polewa.

Masło utrzeć z cukrem, twarogiem, żółtkami, cukrem waniliowym i mąką ziemniaczaną. Dolać mleko i śmietanę - jeśli ta wersja. Będzie bardzo rzadkie! Wmieszać ubite białka. Piec w 160 stopniach C. ok 80 minut. Jak wystygnie wstawić na min. 3 godziny do lodówki, a później polać czekoladą rozpuszczoną w ciepłej kremówce.

To jest sernik z serii rosnących podczas pieczenia i opadających po wyciągnięciu z piekarnika, mających tendencje do pękania. Ale... jest bardzo, bardzo smaczny i dosyć puszysty :-)

PS. Czasem zamiast waniliowego robię go w wersji cytrynowej i lukruje cytrynowym lukrem :-)

10 komentarzy:

kass pisze...

Ja tez piekę takie 'zwykłe' serniki, wiem jedno, one są niezwykle smaczne!!!

wiosenka27 pisze...

Jaki puszysty, widać że pyszny:)

cudawianki pisze...

niby zwykly, ale wyglada niezwykle pysznie! :-)

aga-aa pisze...

a można też w wersji migdałowej, z cukrem migdałowym :)

Tilianara pisze...

I kto to się ma z sernikami kojarzyć, ja czy Ty :))) Pychotka normalnie :)

majana pisze...

Jest piękny, a ja kocham serniczki i chce mi się go zjeść :))
Pozdrawiam:)

szarlotek pisze...

Bardzo lubimy serniki a taki z czekoladą ,to byłby tylko dla mnie bez dzielenia się z innymi głodomorami :)

Bea pisze...

Moze i 'zwykla', ale z pewnoscia przepyszny Mafilko! :)

Pozdrawiam!

grazyna pisze...

Mój "zwykły " sernik robię podobnie, muszę wykorzystac te zamienniki masła jak będę robiła następnym razem :)

mi-ika pisze...

Jak dla mnie to on jest niezwykły a nawet bardziej... aż niebiański, wyglada bardzo puszyście i smakowicie:)żałuje ze mam uczulenie na nabiał a z chęcia bym skosztowała Twojego cudeńka:) pozdrawiam futerkowakuchnia.blox.pl

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin