środa, 10 marca 2010

chleb z rozmarynem i... semoliną z WP#66

Zupełnie jak neofita ;) Niektórzy wiedzą o co chodzi i niech tak zostanie ;)

Upiekłam już dziś propozycję z 66.go wydania Weekendowej Piekarni. Musiałam upiec jakiś chleb dla dzieci, a ponieważ one tylko pszenne uznają za jadalne, więc pszenny chleb z rozmarynem wydał mi sie akuratny. I wiecie co? Nie pomysliłam się. Wcale. Właściwie ocaliłam resztę przed pożarciem, bo inaczej na śniadanie nie zostało by nic...

Aniu wielki buziak za taki chleb :*

Przepis:

biga:
65 g letniej wody
2 g drożdży instant
100 g zwykłej mąki pszennej


Składniki bigi mieszamy dokładnie, przykrywamy i zostawiamy na 1 godzinę w temperaturze pokojowej. Następnie wkładamy do lodówki na 8-16 godzin.


ciasto właściwe:
cała biga
300 g letniej wody
5 g drożdży instant
500 g zwykłej mąki pszennej
65 g oliwy z oliwek
10 g świeżego rozmarynu, grubo posiekanego
15 g soli


Mieszamy składniki ciasta i wyrabiamy około 13-15 minut aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przekładamy do naoliwionej miski na 1 i 1/2 - 2 godzin (przykryte) aż ciasto podwoi objętość.
Dzielimy następnie ciasto na 2 równe części, formujemy podłużne bochenki około 25 cm długości, kładziemy je równolegle na blasze przykrytej papierem do pieczenia. Zostawiamy między bochenkami około 8 cm odstępu. Przykrywamy i zostawiamy aż podwoją objętość - około 45 - 60 minut.
W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 C. Wyrośnięte chlebki wkładamy do piekarnika i pieczemy około 30-40 minut.
Następnie studzimy na kratce.

Coś tam sobie zmieniłam, ale niewiele i z duszą na ramieniu ;)

  1. dałam mniej soli i to o 1/3, czyli wsypałam 10 g
  2. robiłam na mące chlebowej 850, ale miałam jej niecałe 400 g, więc resztę dopełniłam semoliną...
  3. moja biga w lodówce była 4 godziny, ale i przez ten czas elegancko wyrosła
  4. to jest mój pierwszy wypiek ze świeżym rozmarynem i powiem Wam, że suszony się nie umywa do świeżego, zapach jest powalający

14 komentarzy:

kabamaiga pisze...

o rety jaka Ty jesteś szybka. Ładny, ba śliczny bochenek

Tilianara pisze...

Wow, aleś Ty szybka i w dodatku jaki piękny chlebek wyprodukowałaś :) Ach, patrząc na Twój nie mogę doczekać się już mojego :)

majana pisze...

Piękny chlebek Mafilko zrobiłaś! Wygląda wspaniale!:))
No i jestes pierwsza jak widzę:)
Pozdrawiam CIę ciepłO:)

grazyna pisze...

Ale cudny :)

wiosenka27 pisze...

Nie tylko dzisiaj ale dzisiaj jest szczególny, chlebowy zawrót głowy:)

margot pisze...

już masz?No no ekspres o jak ładnie wyszedł , po przekroju tak twierdzę :D

Polka pisze...

Przepiękny krzaczek rozmarynu masz :)
I chleb ładny :)
Szczęściara :P

Ewelosa pisze...

Mafilko jka sobie tak patrzę na ten Twój cudny krzak rozmarynu i na to moje cuś co się zwie tak samo a zostało kupione w sklepie to mnie nerw szarpie i ejst normalnie zazdrosna :) Też chcę mieć taki krzak :) a to ten kupiony w Lidlu sie rozrósł?

Piekę chlebek jutro :)

serdecznie pozdrawiam

Szarlotek pisze...

Muszę kupic rozmaryn, to może się skuszę na tą edycję :)

aga-aa pisze...

śliczny Ci wyrósł :)

asiejka pisze...

taki domowy chlebek to pewnie i przede mna trzeba by chowac, bo inaczej bym pożarła :-)

Ania pisze...

Tak ekspresowo upiekłaś, że umknął mi Twój chlebek :-( Ale za to śliczny wyszedł i jestem pewna, że dawno już zniknął :-)

Mafilka pisze...

Aniu, dawno go nie ma, a ja ciągle słyszę pytanie kiedy go znowu upiekę... ;)

kass pisze...

Byłaś pierwsza, brawo! Piękny i chlebek i rozmarynowy krzaczek, pozdrawiam!

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin