czwartek, 25 lutego 2010

kanapki z łososiem. Dukan

Ponad wszystko lubię świeży, najlepiej jeszcze ciepły chleb... Najbardziej z samym masłem... Ale nie teraz. Jeszcze tylko 142 dni ;) Na razie zadawalam się też smacznymi kanapkami wg pana Dukana. A ponieważ robi się je błyskawicznie, więc przynajmniej mam ciepłe kanapki na śniadanie ;)

Przepis:

  • 1 jajko
  • 1-2 łyżki twarożku homogenizowanego odtłuszczonego
  • 3 łyżki otrębów (2 owsianych, 1 pszennych na przykład)

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą. Powstałą masę klaść porcjami (1 łyżka) na rozgrzaną, suchą patelnie teflonową i smażyć przez chwilę z każdej strony.

Tym razem miałam kanapki z pysznym łososiem, wędzonym na ciepło. Ale jadam te placuszki także z pastą twarogową, albo jako dodatek do sałatki z kurczaka i kapusty pekińskiej.

&&&&&


A za oknem szaro, buro i ponuro... Mgła jakaś gęsta wisi nad miastem, na ulicach brudne, wręcz czarne chałdy śniegu, a w mojej sypialni wiosna!!! Zaczynają kwitnąć narcyzy! I co z tego, że te doniczkowe? Ważne, że już są :D

16 komentarzy:

n_zak pisze...

Wyglądają niezwykle smakowicie!

Szarlotek pisze...

Podziwiam silną wolę, bo sama mam z tym ogrooomne problemy :) Przepis na placuchy bardzo mi sie spodobał ale pierwsze co zaczęłam robic, to przeliczac ich kalorycznośc ;D Normalnie , chyba wiosna idzie wielkimi krokami :))))

grazyna pisze...

Ja też Cie podziwiam, ale właśnie kupiłam chudy twarożek i mam dużą ochotę zrobić sobie takie kanapki! Tym bardziej, ze ostatnio produkuję sporo sałatek z kapustą pekińską :)

asiejka pisze...

ja bardziej od chleba
lubię tego łososia
:-)

Mafilka pisze...

Placuchy mają znikomą ilość kalorii, z reszta w diecie Dukana nie o ich ilość idzie Szarlotku :)

nobleva pisze...

No tak, napiekę sobie placków i będą kanapki, nie pomyślałam o tym wcześniej, dzięki :)

grazyna pisze...

Oj, zazdroszczę Ci tej wiosny w domu... A u nas dziś piękne słonce, wczorajszy śnieg stopniał :)

majana pisze...

Pyszności :) Na pewno by mi smakowały:)
Śliczny kwiatuszek, ach , Mafilko daj mi troszkę tej wiosnY!:)

Karolina pisze...

Nie wpadlam na to, a to przeciez takie oszukane bliny ze smietana i lososiem! ;) Cudne!

zemfiroczka pisze...

Placuchy pierwsza klasa i to z łosiem! Wiesz co, Mafi? - ja też sobie takie zrobię, chociaż spieram się z patelnią ;)

Kayenn pisze...

Zapraszam do moich przepisow dietetycznych rowniez dukanowych :)))
http://kayenn-gotuje.blog.onet.pl/

aga-aa pisze...

o fajowskie, a to można na dukanie otręby?

Mafilka pisze...

Otręby na dukanie od III fazy obowiązkowe, a w drugiej dopuszczalne do 3 łyżek dziennie :) Wogóle fajna ta dieta.

Polka pisze...

Ja nawet nie wiedziałam że Ty jesteś na nowej diecie :D

Gosia pisze...

przez Ciebie przejde znowu na Dukana,takie tu pysznosci prezentujesz,ze az slinka leci,a do zrzucenia ostatnie 4-5 kg zostaly :)
Pozdrawiam :)

Mafilka pisze...

Polka, wszak nie można stac w miejscu, trzeba iść z czasem, z potępem, z osiągnięciami ;)

Gosiu, no to już ;) teraz łatwo, bo brak owoców tak nie doskwiera jak w sezonie...

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin