niedziela, 24 maja 2009

Pszenny chleb z ciecierzycą i pieprzem, czyli


32.ga Weekendowa Piekarnia, tym razem pod dowództwem Agi-aa z bloga Eksperymentalnie. Aga zaproponowała dwa chleby, obydwa z ciecierzycą w różnej postaci, łącząc tym samym Weekendową Piekarnię ze swoim Tygodniem Ciecierzycy. I chwała jej za to, bo mimo szumnych ciecierzycowych planów niewiele udało mi się zrealizować.

Przepis na chleb podaję za Agą-aa, ze swoimi dopiskami:

  • 500 g mąki pszenna typ 850
  • 220 ml wody + musiałam dolać ok 100 ml
  • 2 łyżki oliwy
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 7 g drożdży instant
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • 175 g ugotowanej ciecierzycy (bez płynu)

Wszystkie składniki z wyjątkiem ciecierzycy (tę dosypałam po sygnale dżwiękowym) umieściłam w maszynie do chleba z zamiaram upieczenia tym razem chleba w maszynie właśnie... Ale oczywiście znowu mi się nie udało. Ciasto okazało się tak fantastycznie plastyczne, że po wyrośnięciu i pierwszym odgazowaniu przez maszynę, wyjęłam je na blat i zrolowałam z niego jeden bochenek (ja wolę większe chleby niż mniejsze). Przykryłam ściereczką i zostawiłam do wyrośnięcia. Po 30 minutach bochen był już wielki,

posmarowałam go śmietanką i opruszyłam świeżomielonym kolorowym pieprzem oraz wykonałam pseudo nacięcia ;) Wsadziłam do nagrzanego do 200 stopni C piekarnika i piekłam prawie 40 minut.

 Chleb jest wyśmienity. Delikatny miąższ z kawałeczkami cieciorki, pachnąca i chrupiąca skórka. Po prostu marzenie...

6 komentarzy:

aga-aa pisze...

grunt, ze chlebek się udał! :)

Mafilka pisze...

Aga, udał się wyśmienicie :-) Dzięki.

zawszepolka pisze...

:) jaki ladny!

kass pisze...

Piekny chlebus! ślicznie Ci wyszedł...

Notme pisze...

Smacznie wygląda. :)

Pozdrawiam serdecznie!

margot pisze...

Wróciłam , a tu tyle pięknych chlebów i jeden tu na twoim blogu
Po prostu jest śliczny

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin