wtorek, 26 maja 2009

Szparagi po flamandzku :-)

Być może, że Flamandowie oprócz tańca zajadają się tak przygotowanymi szparagami. Nie wiem ;) Przepis znalazłam w dołączonej do majowego wydania "Kuchni" książeczce "Księga afrodyzjaków"... i postanowiłam go wypróbować :-)

Przepis - celowo bez ilości składników:

  • zielone szparagi
  • ugotowane na twardo jajka
  • pęczekzielonej pietruszki
  • wędzona szynka
  • masło do smażenia szynki
  • sól
  • pieprz

Jajka obrać i drobno posiekać. Natkę pietruszki również drobno posiekać i wymieszać z jajami. Szynkę pokroić w niewielkie kawałeczki i podsmażyć na maśle do momentu, aż większość kawałeczków stanie się chrupiąca. Dołożyć do jajek z natką zostawiając masło na patelni, doprawić solą i pieprzem. Szparagi ugotować w lwkko osolonej wodzie, odcedzić, ułożyć na półmisku, polać masłem spod szynki i obsypać przygotowanymi jajami z szynką i pietruszką.

Można podawać jako przekąskę lub danie kolacyjne. My zjedliśmy na kolację... ;)

3 komentarze:

majana pisze...

Jakie smaczne te Twoje szparagi!:)Widzę,ze szparagi + jajko to zawsze pyszne połączenie :) Pozdrawiam.

aga-aa pisze...

a w wersji szynką to jeszcze nie widziałam :)

Mafilka pisze...

a bo to po flamandzku jest ;) i afrodyzjak też ;)

Related Posts Widget for Blogs by LinkWithin